Piatek dniem nadmiarowej, alkoholowej degustacji.

 

Od niedzieli do piątku roboczego jestem abstynentem, wieczorem piątkowym zamykam się w swojej melinie i smakuje...

 

Ostatni tydzien stanowiły kolejne próby poznania kogoś sensownego - średnio poznaje dwóch nowych osobników tygodniowo, kończy się na kurtuazyjnej herbacie i grzecznie się rochodzimy, niestety w większości przypadków nie jestem na tyle asertywyny by powiedzieć, że wiecej się nie zobaczymy zatem jestem bombardowany smsami i telefonami o treści "Jak twoje wrazenia?", "kiedy nastepna kawa?"etc.

 

Może znaleznienie kogoś polega na zaciśnieciu dupy i przyzwyczajeniu się do cech, których nie tolerujemy?

 

Faktycznie - chyba mam spaczone pojecie celu, który chce osiagnąć poszukując "właściwego" faceta, ale ja kurwa nie potrafie ot tak kompromisowo porzucić aspiracji związanych z samcem typu alfa o powierzchowności Rumcjasa i intelekcie Einsteina...

 

Aha no i musi być lekarzem...:)

 

 

Groteska, wiem

 

 

Następna notka bedzie na trzeźwo!


grubianski 2012-03-09 20:47:10
skomentuj (1)
 
 
księga gości


Warto...
raczej nie Judym
gejowski
xell
(nie)zapoznany
pan drewno (archiwalnie)
PLUTO


2012
marzec
luty
2010
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec